Poseł Lubczyk nie był na posiedzeniu komisji, ale listę podpisał. "Przez pomyłkę"
Radosław Lubczyk, poseł PSL-Trzeciej Drogi, przyszedł po zakończeniu posiedzenia sejmowej komisji zdrowia. Mimo to podpisał się na liście obecności. Zdaniem prawników to sprawa dla prokuratury, bo być może doszło do popełnienia przestępstwa. Zdaniem Lubczyka była to zwyczajna pomyłka.