Obserwuj nas na:
    Popularne w serwisie WP Magazyn:
    Więcej na promocję niż na pomoc. Poznaliśmy niepublikowany raport NIK ws. Funduszu Sprawiedliwości
    Więcej na promocję niż na pomoc. Poznaliśmy niepublikowany raport NIK ws. Funduszu Sprawiedliwości
    Za stara, by mieć dom. "Zatrzaskują mi drzwi przed nosem"
    Za stara, by mieć dom. "Zatrzaskują mi drzwi przed nosem"
    Psychiatra "od zabójców". To on bada, czy mogą stanąć przed sądem
    Psychiatra "od zabójców". To on bada, czy mogą stanąć przed sądem
    Niebezpieczne związki: polski historyk i przyjaciel Grupy Wagnera. Kulisy odwołania szefa Instytutu Pileckiego
    Niebezpieczne związki: polski historyk i przyjaciel Grupy Wagnera. Kulisy odwołania szefa Instytutu Pileckiego
    Najgenialniejszy naród świata i jego nowa szkoła dyplomacji [OPINIA]
    Najgenialniejszy naród świata i jego nowa szkoła dyplomacji [OPINIA]
    "To nie fentanyl jest największym problemem". GIF mówi o kryzysie opioidowym i piosence Taco Hemingwaya
    "To nie fentanyl jest największym problemem". GIF mówi o kryzysie opioidowym i piosence Taco Hemingwaya

      bezrobocie

      Zawsze jest jakiś "Polak"

      Zawsze jest jakiś "Polak"

      Kiedy idziesz na rozmowę kwalifikacyjną, słyszysz pytanie: "Czy ma pan własną działalność?". I już wiadomo, że bez tego się nie obejdzie. Czasami mam wrażenie, że praca na samozatrudnieniu jest jeszcze gorsza niż praca na czarno – mówi Ken Loach w rozmowie z Arturem Zaborskim.
      Artur Zaborski Artur Zaborski
      15 października 2020, 10:06
      Stan wyjątkowy już mamy. Na rynku pracy

      Stan wyjątkowy już mamy. Na rynku pracy

      Bezrobocie - tego Polacy zaczynają bać się chyba bardziej, niż koronawirusa. Wielu, by przetrwać, będzie musiało się dostosować do nowych warunków i zdobyć nowe kompetencje zawodowe. Alternatywa jest ponura - bieda i wykluczenie.
      17 kwietnia 2020, 08:30
      Dwanaście prac Błażeja, czyli szkoda życia na nędzną robotę

      Dwanaście prac Błażeja, czyli szkoda życia na nędzną robotę

      Początek wieku. Zaczynam studia i uczę się wielkiego miasta. I tego, że muszę przeżyć za 450 złotych od rodziców. Dlatego poszedłem do pracy. Byłem drukarzem i pracownikiem marketu. Zabijałem karpie, a jako maskotkę na festynach, dzieci lały mnie kijami. Uzbierało się 12 prac. Wiem, że etat to wartość, ale nie taki, który czyni cię nieszczęśliwym.
      26 września 2018, 14:59
        © WP Magazyn
      • · Regulamin
      • · Reklama
      • · O nas
      • · Zgłoś temat
      • · Polityka prywatności

      Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
      Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.