Ojcowie na skraju załamania. Najpierw "pakiet rozwodowy", potem seria pomówień
"Córka wciąż ma pokój w moim mieszkaniu. Zresztą, co ja mówię, to nasze mieszkanie, przecież ono jest też córki… Wkładam tam tylko kartki na jej kolejne urodziny. Ale czas, który upłynął, jest już nie do odrobienia". Cezary jest jednym z armii polskich ojców, którym byłe żony lub partnerki odmawiają kontaktów z dziećmi. Mimo pozytywnych opinii psychologów i walki, za zgodą sądów, sprowadzani są do roli "płatnika alimentów" i – jak sami mówią – "wrzucani do jednego worka" z przemocowcami.