Strażacy byli bez szans. Dramat w Czechowicach-Dziedzicach
Widzieliśmy, że płomień jest coraz mniejszy, warstwa piany coraz grubsza. Czyli za chwilę ugasimy… - Teresa Jastrzębska zawiesza głos. Nie udało się. Zobaczyła falę ognia, która zabija jej kolegów. 37 ofiar, których można było uniknąć.