Koronawirus zamknął Europę
Norwegowie nie jeżdżą już do swoich chatek za miastem. Zazwyczaj zatłoczone wagony podmiejskiej kolejki do Paryża wożą dziś powietrze. Czesi spierają się, co jest bardziej zaściankowe: uległość wobec władzy czy bunt przeciw obostrzeniom? Granice zamknięte, samoloty uziemione, ulice miast puste. Europa opustoszała.