"Halo, mówi papież. To nie jest żart"
Papież nie poprzestaje na telefonowaniu, samemu decydując o czasie, kiedy może to zrobić, czyli zachowując pewną barierę. Nie, on daje także swój numer, a to oznacza, że otwiera drzwi, w pewnym sensie traci wolność, o czym wszyscy dobrze wiemy, bo jesteśmy bardzo ostrożni, kiedy mamy komuś dać swój numer.