Polski zabójca najczęściej sięga po nóż. Albo po coś, co ma pod ręką, czym można zadać cios. Zawsze ma motyw. Zawsze zostawia ślady, bo zbrodnia doskonała nie istnieje. A seryjni zabójcy? – Nawet nie ma ich definicji - opowiada dr Joanna Stojer-Polańska, prawniczka i kryminalistyczka.