Odpowiedzią na pytanie z tytułu był stary dowcip: "żołnierz je obrońcą Ojczyzny". Ale żeby tej ojczyzny bronić skutecznie, żołnierz musi - jak każdy człowiek - jeść zdrowo. A że żołnierskie obowiązki to potężny wysiłek fizyczny, to w wojskowych racjach żywnościowych nie może być byle czego.