Budzą się w środku nocy i przeżywają śmierć tych, których nie zdołali uratować. Nie wytrzymują napięcia, wpadają w depresję, zmieniają się tak, że bliscy ich nie poznają. "To nie jest już tylko praca. To jest walka o każde jedno życie. A do tego o siebie i rodzinę".