Marsz Niepodległości. Policjantka: "Nie boję się rozróby. Boję się harówki"
Dwadzieścia kilka godzin na nogach, prawie bez jedzenia, picia i sikania. I świadomość tego, że przemoc jest nieunikniona. Agnieszka* ma 13 lat stażu, pracuje w Komendzie Stołecznej Policji. 11 listopada po raz kolejny będzie pilnować porządku w trakcie Marszu Niepodległości.
Marianna Fijewska