Jak to jest, że państwu żydowskiemu łatwiej porozumieć się z Berlinem niż z Warszawą
Wy, Polacy, jesteście dziwnym narodem. Nigdy nie wydaliście żadnego wartościowego człowieka, tylko nienawiść – usłyszałem kiedyś od kolegi ze studiów w Jerozolimie. Słowa te padły dawno temu. Po latach walki z izraelskim stereotypem Polaka-antysemity wydawało się, że nic takiego się już powtórzyć nie może. Nagle, w ciągu kilku dni, dekady budowania normalnych relacji legły w gruzach. Co więcej, w izraelsko-polskiej burzy wcale nie chodzi o historię.